Nowa Podstawa programowa, która niebawem wejdzie w życie w szkołach podstawowych, określa, iż w przypadku dwóch przedmiotów: zajęć praktyczno-technicznych oraz wychowania fizycznego będzie należało realizować, w ramach tych przedmiotów, moduł o nazwie: bezpieczeństwo i obrona. Jednak lepsza byłaby nazwa dla tego modułu: bezpieczeństwo (czyli bez członu: i obrona), tak uważam.
Bezpieczeństwo i obrona stanowi moduł tematyczny, który jest związany z zagadnieniami, materiami, zjawiskami interdyscyplinarnymi, jakie można, należy, trzeba realizować w ramach więcej niż jednego przedmiotu.
Jest jednak, aktualnie, jeden szczególny, konkretny przedmiot najbardziej łączący się z ów tematycznym modułem, a jest nim, oczywiście, przedmiot o nazwie: edukacja dla bezpieczeństwa (przedmiot ten powinien zostać, w przyszłości, zastąpiony kształceniem obronnym - i tak się zapewne stanie, przypuszczam).
Obecność modułu: bezpieczeństwa i obrony w ramach dwóch przedmiotów szkolnych: wychowania fizycznego oraz zajęć praktyczno-technicznych jest równoznaczna z faktem, że ten człowiek, który posiada kwalifikacje do nauczania wychowania fizycznego, ma kwalifikacje, uprawnienia, powinien mieć kwalifikacje, uprawnienia do nauczania edukacji dla bezpieczeństwa, tak samo jak osoba mająca kwalifikacje, uprawnienia do nauczania zajęć praktyczno-technicznych posiada automatycznie kwalifikacje, uprawnienia, powinna posiadać automatycznie kwalifikacje, uprawnienia do nauczania edukacji dla bezpieczeństwa. Przedstawiłem tutaj moje własne stanowisko.
Obecność modułów tematycznych w ramach różnych przedmiotów szkolnych można interpretować, traktować tak, żeby to było na korzyść różnych osób z pedagogicznym przygotowaniem. Nie można wymagać od nauczycieli, żeby kończyli, realizowali nieskończone ilości nauczycielskich studiów podyplomowych kwalifikacyjnych.
Warto tutaj pamiętać, że edukacja dla bezpieczeństwa - jako osobny przedmiot - jest w szkołach podstawowych realizowana tylko, zaledwie w wymiarze jednej godziny tygodniowo na cały cykl kształcenia, czyli uwzględniając klasy 4-8. Z kolei zajęcia praktyczno-techniczne oraz fizyczne wychowanie cechują się znacznie większą ilością godzin tygodniowo, mają więc wyższą rangę, wyższy status ów dwa przedmioty - od edukacji dla bezpieczeństwa.
Z drugiej jednakże strony, edukacja dla bezpieczeństwa/kształcenie obronne jako kierunki/zakresy podyplomowe okazują się bardzo bogate treściowo, bogate w zagadnienia z różnych dziedzin, z różnych nauk - nie można o tym zapominać, należy na to zważyć koniecznie.
Edukacja dla bezpieczeństwa, rozumiana jako kierunek podyplomowy nauczycielski, kwalifikacyjny, chociaż okazuje się bardzo niepozorna i tak mało jest w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych godzin z tego przedmiotu (co może zniechęcać do podejmowania tego zakresu podyplomowego przez uprawnione osoby z wyższym wykształceniem oraz z przygotowaniem pedagogicznym), to zawiera w sobie bardzo wiele różnorodnych zagadnień, z wielu dziedzin, dzięki czemu osoba po takich studiach podyplomowych (trzysemestralnych) może mieć nadzieję, że uzyskała kwalifikacje, uprawnienia do nauczania nie tylko i wyłącznie edukacji dla bezpieczeństwa/obronnego kształcenia. Kierunek ten stanowi, co jest w pełni jasne, interdyscyplinarny. I przez Ministerstwo powinno to być traktowane na korzyść nauczycieli, osób z takim przygotowaniem pedagogicznym.
Oto nie byłoby sprawiedliwe, gdyby odmawiano osobom mającym uprawnienia, kwalifikacje do nauczania bądź wychowania fizycznego, bądź zajęć praktyczno-technicznych uprawnień, kwalifikacji do nauczania przedmiotu szkolnego: edukacji dla bezpieczeństwa czy też obronnego kształcenia. Przecież wielce ważną funkcję ma pełnić na wychowaniu fizycznym oraz na zajęciach praktyczno-technicznych moduł o nazwie: bezpieczeństwo i obrona.
Oto, bez wątpienia, na zajęciach praktyczno-technicznych, jak i na wychowaniu fizycznym nauczyciele powinni realizować zagadnienia, treści w zakresie modułu: bezpieczeństwo i obrona. Jest to bardzo ważne, bezbrzeżnie istotne, by ten moduł tematyczny, interdyscyplinarny, w ramach wskazanych ów dwóch przedmiotów prawidłowo, adekwatnie realizować. Jednakże, w moim przekonaniu, również i na przedmiotach szkolnych: biologii, informatyce, przyrodzie, chemii, edukacji obywatelskiej powinny być realizowane treści z zakresu modułu: bezpieczeństwo i obrona, gdy chodzi o szkoły podstawowe.
Jeśli chodzi o zajęcia praktyczno-techniczne, to dzieci powinny umieć przestrzegać zasad, norm bezpieczeństwa ogólnego, procedur, zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, powinny umieć udzielać pierwszej pomocy, prawidłowo wzywać pomoc telefonicznie, powinny one umieć bezpiecznie korzystać z różnych narzędzi, przyborów, elementów, obiektów technicznych, maszyn i urządzeń. Powinny znać się one na ewakuacji oraz na znakach drogowych, jak również na wielorakich znakach bezpieczeństwa. Powinny umieć bezpiecznie obsługiwać pojazdy, chociażby rowery i te przeokropne, wstrętne elektryczne hulajnogi, których używanie musi zostać zakazane, tak sądzę.
Natomiast w przypadku wychowania fizycznego młodzi ludzie powinni wiedzieć, do kogo się zwrócić w przypadku zagrożenia osobistego, zagrożenia bezpieczeństwa, powinni umieć się elementarnie bronić przed napastnikami, jak również powinni wiedzieć, jak się zachowywać bezpiecznie na świeżym powietrzu, na dworze, na obszarach zalesionych, zielonych, w górach czy nad wodą, w czasie wypoczynku bądź wakacji, w czasie rekreacji, uprawiania sportów. Prócz tego powinni orientować się, jakie są próby, testy sprawnościowe dla pracowników, funkcjonariuszy służb mundurowych (a to już nie jest takie oczywiste). Również i tutaj okazuje się bardzo ważne kształcenie u młodych ludzi umiejętności praktycznych z zakresu udzielania pierwszej pomocy - w ramach lekcji fizycznego wychowania.
Lecz można się zastanawiać, dlaczego moduł tematyczny: bezpieczeństwo i obrona zawiera w sobie wyraz, składnik: obrona. Czy nie wystarczyło bowiem określenie: bezpieczeństwo? W stosunku do wyrazu: obrona bezpieczeństwo okazuje się tu dalece lepszym, adekwatniejszym, bardziej neutralnym sformułowaniem, przecież obrona raczej, przede wszystkim, może nasuwać na myśl kształcenie obronne, wojskowe przeszkolenie, przeszkolenie strzeleckie czy choćby terenoznawstwo. A więc materie, zagadnienia ściśle wojskowe nasuwają się tu na myśl - w przypadku słowa obrona.
Ależ niewątpliwie w przypadku przedmiotu wychowania fizycznego oraz w przypadku zajęć praktyczno-technicznych bezpieczeństwo jest wielce ważne. Nie może dziwić zupełnie, iż moduł: bezpieczeństwo i obrona powinien pełnić istotną funkcję w nauczaniu tych dwóch, czyli obydwu, obowiązkowych przedmiotów.
Lecz skoro na wychowaniu fizycznym i na zajęciach praktyczno-technicznych ma być realizowany, wdrażany przez nauczycieli moduł tematyczny: bezpieczeństwo i obrona, dotyczący zagadnień, aspektów, materii interdyscyplinarnych, to osoba po studiach podyplomowych z edukacji dla bezpieczeństwa czy kształcenia obronnego powinna mieć kwalifikacje, uprawnienia formalne do nauczania zarówno wychowania fizycznego, jak i zajęć praktyczno-technicznych (a również i biologii, chemii, przyrody, edukacji obywatelskiej, informatyki). Jest to jasne, logiczne dla mnie.
Zresztą, edukacja dla bezpieczeństwa realizowana jest najczęściej w ostatnich klasach szkół podstawowych, czyli w klasach ósmych, podczas gdy zajęcia praktyczno-techniczne będą, zgodnie z reformą oświaty, realizowane w klasach IV-VI (szkół podstawowych). Zaś wychowanie fizyczne jest nauczane we wszystkich klasach szkół podstawowych, a zatem w klasach od czwartej do ósmej. A zatem, to logiczne, że osoba po studiach podyplomowych z edukacji dla bezpieczeństwa albo po studiach podyplomowych z zakresu kształcenia obronnego powinna mieć niemałą wiedzę i odpowiednie umiejętności w zakresie zagadnień technicznych oraz w sferze zagadnień dotyczących fizycznego wychowania, przyrody, biologii, chemii, informatyki, obywatelskiej edukacji. To jasne, że powinna mieć taka osoba uprawnienia, kwalifikacje do nauczania w szkołach podstawowych, przynajmniej, co najmniej, wychowania fizycznego, a także zajęć praktyczno-technicznych. Takie jest moje stanowisko.
Podsumowując, wprowadzenie w nowej Podstawie programowej modułów tematycznych, odnośnie zjawisk, materii, zagadnień, aspektów interdyscyplinarnych, wykraczających poza jeden pojedynczy przedmiot, okazuje się w istocie korzystne dla osób mających pedagogiczne przygotowanie, okazuje się w istocie korzystne i dobre dla nauczycieli - person już zatrudnionych. Nowa Podstawa programowa pozwala bowiem znacznie rozszerzyć kompetencje, kwalifikacje, uprawnienia osób mających przygotowanie pedagogiczne. Spróbuję to wyjaśnić na stosownych przykładach.
Oto nauczyciel zajęć praktyczno-technicznych powinien mieć, to logiczne, uprawnienia, kwalifikacje do nauczania edukacji dla bezpieczeństwa, skoro, ponieważ Podstawa programowa w zakresie zajęć praktyczno-technicznych jakkolwiek odnosi się do zagadnień związanych z bezpieczeństwem. To samo tyczy się nauczycieli wychowania fizycznego - powinni oni mieć, mają oni kwalifikacje, uprawnienia do nauczania edukacji dla bezpieczeństwa, skoro Podstawa programowa dotycząca wychowania fizycznego już jakkolwiek odnosi się do zagadnień w zakresie, w sferze modułu: bezpieczeństwo i obrona. Nawiązań do danego modułu nie musi być wiele, to może być tylko, raptem jedno wymaganie w zakresie danego modułu, aby móc mieć pewność, jak i racjonalną nadzieję, że posiada się kwalifikacje, uprawnienia do nauczania przedmiotu dodatkowego, najbardziej z tym modułem skorelowanego, powiązanego.
Toteż już samo wyodrębnienie w Podstawie programowej, w ramach pojedynczego przedmiotu szkolnego, obowiązkowego, choćby jednego zapisu, jednego wymagania szczegółowego dotyczącego konkretnego, wskazanego modułu tematycznego, pozwala na to, żeby osobie mającej uprawnienia, kwalifikacje do nauczania tego przedmiotu szkolnego, podstawowego, umożliwić nauczanie przedmiotu dodatkowego, innego, ale współmiernego, korespondującego, pasującego, najbardziej związanego z tematycznym modułem w ramach przedmiotu podstawowego. Nie są to rozważania skomplikowane. Doprawdy, prosto to zrozumieć.
Tak więc do modułu: bezpieczeństwo i obrona najbardziej, bez najmniejszych wątpliwości, pasuje przedmiot: edukacja dla bezpieczeństwa. A skoro są w Podstawie programowej odnośnie wychowania fizycznego i zajęć praktyczno-technicznych jasno wyodrębnione zagadnienia, wymagania w ramach modułu: bezpieczeństwo i obrona, to osoby mające kwalifikacje, uprawnienia do nauczania wychowania fizycznego albo zajęć praktyczno-technicznych mają, powinny mieć kwalifikacje, uprawnienia (automatycznie) do nauczania i edukacji dla bezpieczeństwa.
Z kolei przedmiotami właściwymi dla modułu filozoficznego okazują się: filozofia, etyka, wiedza o społeczeństwie, a także edukacja obywatelska.
I wystarczy, uważam, tak mniemam, zaledwie jeden zapis, jedno zaledwie wymaganie szczegółowe w zakresie konkretnego modułu, ażeby mieć dodatkowe, poszerzone kwalifikacje, uprawnienia - do nauczania dodatkowego, pasującego, adekwatnego, współmiernego przedmiotu szkolnego.
Edukacja dla bezpieczeństwa pasuje nie tylko do zajęć praktyczno-technicznych, nie tylko pasuje do wychowania fizycznego, nie tylko jest zgodna, niejako harmonijna z wychowaniem fizycznym, ale również pasuje ten przedmiot do chemii, a co więcej z biologią, przyrodą edukacja dla bezpieczeństwa bezsprzecznie się łączy. W dodatku edukacja dla bezpieczeństwa pokrywa w sobie informatykę oraz edukację obywatelską, wiedzę o społeczeństwie. Oznacza to, że po studiach podyplomowych z nauczania edukacji dla bezpieczeństwa albo z kształcenia obronnego można uzyskać kwalifikacje, uprawnienia nie tylko i wyłącznie do nauczania edukacji dla bezpieczeństwa/kształcenia obronnego, ale i do co najmniej kilku dodatkowych przedmiotów szkolnych - jest to bardzo ciekawe zjawisko, uważam. Edukacja dla bezpieczeństwa/kształcenie obronne zawiera w sobie treści chociażby z techniki i chemii, wychowania fizycznego, geografii, edukacji obywatelskiej, wiedzy o społeczeństwie, jak również biologii, przyrody.
I nowa, obowiązująca Podstawa programowa zdaje się dostrzegać wielką wagę, wielką rolę bezpieczeństwa oraz modułu: bezpieczeństwo i obrona.





