O chłopcu zawiązującym sobie sznurówki butów - Patryk Daniel Garkowski
Przyszedł i postawił na mnie swe nogi.
Jego cudne buty miały brudne podeszwy...
Jeden i drugi był brudny but chłopca.
Mogłem to wszystko dostrzec z bardzo bliska...
Raz jedną, raz drugą nogę
on na mnie
postawił
swobodnie,
jak i arogancko...
Trwało to tylko przez krótki moment...
Trwało to tylko przez drobną chwilę.
Zawiązując sobie sznurówki,
ów chłopiec stał w pochylonej pozie.
Jego podeszwy śmierdzących butów
niezmiernie były brudne i piękne!
Tak bardzo chciałem lizać mu podeszwy,
kiedy on wiązał sobie sznurówki!
Ale nie mogłem - jestem tylko pustakiem.
Nie mam zbyt wielkich możliwości...
Mogę mieć jedynie nadzieję,
iż chłopczyk ten o mnie będzie pamiętał,
mimo że jestem jedynie pustakiem...,
mimo że jestem jedynie rzeczą...





