28 czerwca i 27 czerwca 2026 roku były bardzo upalnymi dniami. Padły rekordy gorąca w tych dniach. Dzisiaj temperatura przekraczała nawet 35 stopni Celsjusza i docierała aż do 40 stopni.
Choć dla mnie, z mojej perspektywy, są to rekordy gorąca, to jednak dla przyszłych pokoleń takie temperatury będą normą, będą standardowe. Wraz z czasem i ze zmianami klimatu, na umierającej planecie Ziemi będzie coraz goręcej. Jest to nieuniknione. Ludzkość przekształca klimat planety, emituje cieplarniane gazy. Ludzkość doprowadzi w końcu do zapaści środowiskowej planety, czyli do zapaści środowiskowej planetarnej.
A choć obecnie 40 stopni Celsjusza to rekord temperaturowy dla obszaru Polski, to z biegiem czasu będą jeszcze wyższe temperatury, a 40 stopni Celsjusza już nie będzie termalnym rekordem.