20 czerwca 2026 roku - Patryk Daniel Garkowski
Dnia 20 czerwca 2026 roku udałem się na Stary Rynek w Płocku. Były tam różne atrakcje dla mieszkańców i nie tylko dla osób z Płocka.
Jedną z atrakcji na Starym Rynku w Płocku było stoisko/stanowisko Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. Ulokowano tam symulator jazdy - bardzo prostą, prymitywną grę polegającą na unikaniu przeszkód.
Doprawdy, myślałem, że ten symulator jazdy będzie bardziej zaawansowany! Przypuszczałem ja, iż może będzie on wyposażony we wszystkie te elementy techniczne, które standardowo występują w pojazdach pociągach. Niestety, bardzo się zawiodłem... To była bowiem nader prymitywna gierka zręcznościowa, na punkty - oto trzeba było unikać przeszkód na kolejowych torach. Symulator jazdy nie zawierał tych wszystkich elementów, które występują standardowo w pojazdach pociągach.
Spodziewałem się czegoś więcej po tym stanowisku/stoisku... W ogóle nie jestem zadowolony z odwiedzenia tego stanowiska Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. To była jedynie strata mojego wielce cennego czasu!
Gdyby jednak ktoś, mający odpowiednie możliwości, zaproponował mi grę na prawdziwym, realistycznym symulatorze jazdy pociągiem, to najpewniej skorzystałbym z takiej propozycji. Dobrze jest wiedzieć, jak zatrzymać pędzący pociąg. I różne mogą się zdarzać sytuacje, chociażby kierowca środka transportu może nagle zasłabnąć, stracić przytomność. Oczywiście, oprócz kierowców w pociągach są jednak konduktorzy/kierownicy pociągów, czyli persony sprzedające bilety. Na pewno mają takie osoby odpowiednie przeszkolenie w zakresie obsługi pociągu, jazdy - tak przecież należy się spodziewać.
Kiedyś, dawno temu, gdy byłem, przebywałem w pociągu, młody kierownik/konduktor bardzo źle się poczuł i mogłem mu pomóc. Miałem możliwość udzielenia temu młodzieńcowi pierwszej pomocy. Był to młody, dorosły mężczyzna w wieku około 18/19 lat. On bardzo pragnął się dalej edukować, kształcić na studiach/w szkole policealnej. Słuchał on muzyki z telefonu, tak że pasażerowie musieli tego wysłuchiwać. Prócz tego kładł on na siedzeniu swoje ogromne stopy, w czarnych, bardzo przepoconych, brzydko pachnących skarpetkach. Również to było bezbrzeżnie niekulturalne. Imię tego młodego mężczyzny to: Kacper.
Zaś Łódzka Kolej Aglomeracyjna to inny podmiot od Kolei Mazowieckich. Stoisko/stanowisko rzeczone nie zostało zorganizowane przez Koleje Mazowieckie. Z tego co mi wiadomo, zostały niedawno zapewnione liczne przejazdy pociągami z Łodzi do Płocka. Stanowisko/stoisko Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej ja traktuję, uznaję jako formę promocji, działanie marketingowe ów organizatora/przewoźnika. To zatem rodzaj reklamy. Dzięki zorganizowaniu tego stanowiska informacyjnego oraz symulatora jazdy pociągiem (żałosnego) podmiot: Łódzka Kolej Aglomeracyjna może zwiększyć zainteresowanie transportacją u różnych ludzi, nie tylko mieszkańców Płocka. Celem zorganizowania owego stanowiska mogło być również przekazywanie, zapewnienie mieszkańcom, ludziom informacji.













